Jak zapewne większość z Was ma swoją najlepszą przyjaciółkę albo najlepszego przyjaciela, ja mam Kasię, która jest przy mnie gdy jest źle, opiekuje się mną jak nikt inny i wie co dla mnie dobre, a co złe. Zawsze pomożemy sobie w czymkolwiek, każdy problem rozwiązujemy razem. Na prawdę jest to dla mnie jedna z najważniejszych przyjaciół w moim życiu, znam ją już ponad pięć lat i to były najlepsze lata w moim życiu!
Nasza przyjaźń jest dla mnie najważniejsza pod słońcem, bo jednak kto mnie zrozumie jak nie własna bratnia dusza?
Wszystkim życzę jak najlepiej z swoimi aniołkami! Podoba Wam się post? Zdjęcia są robione jeszcze z tamtej sesji, a i chciałabym poinformować moich drogich czytelników jak i zainteresowanych moim ubiorem na ślub, że pojawi się on dopiero w weekend, a dlaczego? Brak czasu, nawet chwili odpoczynku nie będę miała jutro, a co dopiero w czwartek, ale na pewno pokażę swoją stylizację, a tym czasem mykam pod kołderkę i zabieram się za czytanie! Dobranoc kochani! :*
Super blog, fajnie piszesz. :)
OdpowiedzUsuńJa właśnie niedawno straciłam kontakt ze swoją przyjaciółką, zerwana przyjaźń.. Świetny post.
Ładne zdjęcia. :D
Obserwuję. :)
http://never-reallyawake.blogspot.com/
Warto jest mieć taką najlepszą przyjaciółkę, której można w 100% zaufać :) mam taka i to naprawdę cudowne uczucie! :)
OdpowiedzUsuńhttp://onlydreams8.blogspot.com/
w pełni popieram twoje zdanie,że przyjaźń to jedna z najważniejszych wartości w życiu :)
OdpowiedzUsuńświetna kolorystyka zdjęć,
pozdrawiam
http://baby-twinny.blogspot.com
fajnie o tym napisałaś! Przyjazn jest nam potrzebna<3
OdpowiedzUsuńhttp://turnbacktimeee.blogspot.com/ ♥
Cieszę się, że Kasia cie uszczęśliwia. Nie znam jej za dobrze, ale mogę powiedzieć, że jest fantastyczna i zasługujesz na nią i ona na ciebie. Piękne zdjęcia! ♥
OdpowiedzUsuńhttp://aniaa-anczii.blogspot.com/
Pozytywne zdjęcia. Przyjaźń-najważniejsza ;3
OdpowiedzUsuńnataa-liiaa.blogspot.com
Od razu gdy zobaczyłam tytuł, weszłam w post :)
OdpowiedzUsuńTeż zerwałam kiedyś "przyjaźń", ale po dłuższym czasie, dochodzę do wniosku, że to nie mogła być przyjaźń, bo tak jak napisałaś o Kasi "zawsze pomożemy sobie w czymkolwiek", u mnie było inaczej. Mogłam się z nią tylko bawić, ale jeśli chodzi o inne sprawy to zero wsparcia. Mam nadzieję, że kiedyś znajdę swoją "bratnią duszę" .:)
http://only-little-world.blogspot.com